Zmalowałem laptopa
Ponieważ ostatnio jakoś mnie naleciało na fiolety (co widać po moim ubuntowym pulpicie) postanowiłem także powalczyć o wygląd samego laptopa. Poprosiłem moją Asię, aby mi kupiła fioletową farbę w spray’u do plastiku. Na powyższym zdjęciu można zobaczyć efekt moich zmagań. W skrócie tylko powiem, że mogłoby wyjśc to troszkę lepiej, ale i tak jestem z siebie zadowolony. Potem jeszcze pokombinujemy z jakimś czarnym wzorem na masce lapcia i będzie wypas. ![]()

06-10-2008 17:30
Nieźle wygląda. A jak Ci się znudzi to co? Przemalujesz, zmyjesz, zatapetujesz? Ja zamówiłem naklejkę. Ale farbka przynajmniej zakrywa całą pokrywę.