Do, do it now!
Podręczny pomocnik
W repozytoriach nowego Ubuntu 8.04 (tak, przesiadłem się na Ubuntu) znalazł się wspaniały program ułatwiający życie w środowisku graficznym. Nazywa się GNOME Do. Cóż to takiego? W kilku słowach określiłbym Do jako podręczną wyszukiwarkę plików, aplikacji i innych zasobów. Podręczną dlatego, że uruchamia się skrótem klawiszowym Win+Spacja. Przypomina mi on bardzo Mac OSowego Quicksilvera. Po wciśnięciu rzeczonej kombinacji klawiszy pokazuje się na środku ekranu takie okienko:

Teraz wystarczy zacząć wstukiwać litery, aby Do zaczął działać. Np. wpisując ‘pid’ program podpowiada, że może uruchomić Pidgina. Gdy wpiszemy kawałek adresu strony WWW Do zachęci nas do przejścia na stronę o takim adresie (domyśli się pełnego adresu z zakładek przeglądarki). Do potrafi także wyszukiwać pliki w naszym katalogu domowym (a nawet je przenosić czy kopiować). Wystarczy, że wpiszemy kawałek nazwy i już. Oto krótka prezentacja jego możliwości:
Gnome Do in action! umieszczone na Vimeo.
Fajne, prawda? Program obsługuje się bardzo prosto. Jak napisałem wystarczy wstukać kilka literek, aby Do coś podpowiedział. Jeśli to nas nie satysfakcjonuje wystarczy nacisnąć klawisz strzałka-w-dół, aby zobaczyć więcej podpowiedzi. Poza tym możemy przechodzić pomiędzy elementami klawiszem Tab. Przydatne jest to, gdy chcemy wybrać inną operację przypisaną do znalezionego zasobu niż domyślna.
Dokładnie rzecz biorąc Gnome Do potrafi za pomocą swojego okienka dać nam szybki dostęp do m.in. następujących rzeczy:
- pliki w katalogu domowym użytkownika
- programy dostępne z menu startowego
- adresy WWW z przeglądarki (z zakładek)
- definicje słowa w słowniku angielskim (za pomocą programu Dictionary)
A to są tylko rzeczy dostępne w podstawowej wersji.
Wtyczki
Prawdziwą siłą Gnome Do jest możliwość rozszerzania go poprzez wtyczki (plugins), których jest sporo. Dla przykładu mamy wtyczki współpracujące z takimi programami, jak Pidgin, Rythmbox czy Evolution.
Wtyczki instalujemy poprzez skopiowanie ich do katalogu ~/.local/share/gnome-do/plugins i restart programu. Dla przykładu tak wygląda szukanie muzyki w Rythmboksie:

Polecam
Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam wszystkim ten mały użytek. Na koniec mała uwaga: program uzależnia i gdy usiądziemy przy systemie bez Do odruchowo będziemy wciskać Win+Spacja. Ja już nie mogę bez niego żyć.
PS. Do stworzenia screencasta posłużyłem się wiedzą zawartą w artykule z Fabrikum9. Także polecam!
17-04-2008 15:30
In fact – jest to kopia interface`u quicksilvera (tylko, ze nie domyslnej skorki). dokladna kopia.